RSS
piątek, 23 kwietnia 2010
Żyjemy!

Ano żyjemy, żyjemy, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości.

Po prostu nie bardzo miałam czas na pisanie blogu: studia, praca i maluchy i mało już pozostaje czasu na co innego. A jeśli już nawet ten czas jest, to mówiąc szczerze jestem tak zmęczona, że nic mi się już nie chce... No ale mówiłam, że ja taka nieblogowa jestem. Może gdybym była to nawet z oczami na zapałkach bym coś pisała. Bo nie wiem czy wiecie, ale ja już wiem, co jest prawdziwym bólem (jak dla mnie przynajmniej) w posiadaniu szczeniąt. Nie tyle sama praca przy nich (to ten no, Pan Pikuś), co to, że nie dają się wyspać. Robią pobudki ok. 2.00-3.00 w nocy, potem 5.00-6.00 rano. I to nie na chwilę, trzeba wstać, posprzątać kupy i siki ale one zaczynają się wściekać - warkoty, szczeki i tupot małych stóp są u nas teraz na porządku dziennym a co gorsza i nocnym... Że też sąsiedzi jeszcze zażalenia nie złożyli, to się aż dziwię...

A co się u nas przez ten czas? Normalka. Zdjęcia cały czas robię i myślę, że kiedyś po prostu zrobię z nich albumy. Na razie króciutki raport: 

W wieku 5 tygodni maluchy zostały po raz drugi odrobaczone Drontalem Junior a w wieku 6 tygodni po raz pierwszy zostały zaszczepione na parwowirozę i nosówkę. Wczoraj skończyly 7 tygodni a dziś zostały wytatuowane. Oj, darły się przy tym w niebogłosy, ale co najlepsze to zaczynały jeszcze zanim pisak ich dotknął, więc tak naprawdę to te protesty wywołane były głównie unieruchomieniem. Stosunkowo najmniej wyrywał się Pan Połówka. Kochany Pan Połówka! :-)

I jeszcze zdjęcia pozowane w wieku 6 tygodni autorstwa Marty Nurzyńskiej:

Pierworodny

Pan Połówka

Smok

Hayden

Ogoniasta

Baba

Więcej zdjęć: http://martan07.rajce.idnes.cz/6_tyg/

21:35, amulinka
Link Komentarze (1) »
sobota, 27 marca 2010
Z ostatniej chwili!

Wiadomość z ostatniej chwili: Hayden jako pierwszy ze szczeniąt zaczął nosić zabawkę! Potem na chwilkę zrobił to także PP.

A oto pierwsze "aportowanie" w wykonaniu Haydenka:

Zmęczony po ciężkiej pracy ;-)

22:44, amulinka
Link Dodaj komentarz »
3-tygodniowe maluchy

W czwartek maluchy skończyły 3 tygodnie, z tej okazji Basia nakręciła nam kolejny filmik:

 

Ostatnio zaniedbuję blog pod względem zdjęciowym, dlatego postanowiłam jednak wstawić trochę fotek z ostatnich dni.

Środowa Astuszka z Haydenkiem

Równo trzytygodniowe maluchy:

Hayden i Panna Ogoniasta

Pierworodny i Baba

czarnuchy - Ogoniasta napada Pierworodnego

Z wczoraj:

Smok i straszna mina ;-)

no co?

Dzisiejsze:

Pan Połówka gryzie śpiącą Babę

Smok gryzie Pana Połówkę

i jeszcze

Pierworodny

Baba

Poza tym dziś maluszki po raz pierwszy wykazały wyraźniejsze zainteresowanie zabawką - zaczynają ją już podskubywać ząbkami.

Tutaj Ogoniasta

a tu Smok

20:39, amulinka
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 marca 2010
Filmiki

Dzięki Blance mamy filmiki 20-dniowych maluchów podczas...

ważenia...

 

karmienia...

 

...i zajęć ogólnych ;)

 

A dziś spostrzegłam (w zasadzie to najpierw poczułam ;)), że u części maluchów wyszły już czubki kiełków. U reszty małe igiełki są natomiast widoczne tuż pod powierzchnią. Maluszki coraz ostrzej się bawią, nic dziwnego, że zaraz potrzebne im będą te szpileczki do nauki gryzienia z wyczuciem. Jak na razie ich okresy aktywności są wciąż jeszcze bardzo krótkie, większość czasu spędzają na spaniu i... rośnięciu :-)

22:28, amulinka
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 marca 2010
Robale precz

Dziś maluszki zostały po raz pierwszy odrobaczone. Nie były może zachwycone tą różową (hm, łososiową w zasadzie, jeśli chodzi o kolor ;)) pastą Drontal, ale mimo wszystko pozwoliły podać ją sobie do pyszczków bez specjalnych protestów.

No a wieczorem po raz pierwszy bardziej dynamicznie się bawiły całą grupą! To nadal nie jest taka zabawa jak u większych szczeniąt, ale jest już chwytanie się pyszczkami, pacanie łapkami i powarkiwania.

One naprawdę rosną jak na drożdżach!

22:30, amulinka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 marca 2010
Maluszki 18 dni

Maluszki odbyły dziś pierwszą tak poważną sesję fotograficzną. Tzn. zupełnie samodzielnie siedziały :-)

Oto efekty.

Pierworodny

Pan Połówka

Smok

Hayden

Ogoniasta

Baba

 

23:09, amulinka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 marca 2010
Pierwsze zabawy

Teraz nie ma już wątpliwości - maluchy podejmują pierwsze próby zabawy. Na razie jeszcze trwa to krótko, ale wygląda uroczo :-)

23:07, amulinka
Link Komentarze (1) »
sobota, 20 marca 2010
Coraz bardziej jak pieski...

...wyglądamy i zachowujemy się rzecz jasna ;-)

Zdjęcia z wczoraj - szczeniaczki w wieku 15 dni - autorstwa Joasi Olszewskiej (dziękuję Joasiu!)

czarne chłopaki

marmurkowe chłopaki

dziewczynki

Piesek nr 4 - Hayden

Spóźnialski ;-)

dziewczynka nr 1 - Ogoniasta

ma w tej chwili najlepiej wypigmentowany nosek...

chłopiec nr 2 - Pan Połówka

chłopiec nr 1 - Smok

Bądź mądrym chłopcem, Smoczku!

Więcej zdjęć: http://s589.photobucket.com/albums/ss337/Junka_16/Asti%20szczeniaki/

Dzisiaj wszystkie maluchy poza Haydenem mają już oczy w pełni otwarte. U Haydenka otwarte są połowicznie.

Jeśli chodzi o wielkość, to już od jakiegoś czasu najcięższym szczeniakiem pozostaje Baba a najlżejszym Pan Połówka.

Zaobserwowałam też, że czasami maluchy próbują chwytać pyskiem brata lub siostrę. Czyżby pierwsze, nieporadne próby zabawy?

23:58, amulinka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 marca 2010
Pierwsze zdjęcia paszportowe ;)

Dziś rano zrobiłam maluszkom zdjęcia "paszportowe", żeby udokumentować stan otwarcia oczek. Poza tym to dziś minęły dwa tygodnie ich życia na tym bożym świecie.

Poniżej fotki według stopnia otwarcia ocząt:

Suczka nr 2 vel Baba

Piesek nr 3 vel Smok

Piesek nr 3 vel Pan Połówka

Piesek nr 1 vel Pierworodny

Suczka nr 1 vel Ogoniasta

i wreszcie piesek nr 4 vel Hayden, któremu wcale się nie spieszy z otwieraniem oczek, choć jest jednym z najruchliwszych maluchów

20:29, amulinka
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 marca 2010
Okienka małych duszyczek ;)

Wczoraj wieczorem nastapiła wiekopomna chwila i, jako pierwszy z naszych maluchów, suczka nr 2 uchyliła szparki swych ocząt :-) Dziś powoli uchylają się powieczki u kolejnych maluszków. Tylko chłopczyk red merle ma je ciasno zamknięte, ale pewnie zaraz i u niego się otworzą. Nie przeszkadza mu to w byciu cały czas jednym z najbardziej ruchliwych szczeniąt ;-)

Poza tym maluchy coraz lepiej chodzą. Ćwiczą już siadanie (mistrzem w tym jest chyba piesek nr 1). Są już świadome kupki i świadome siusie. Niedługo zacznie się prawdziwa zabawa!

Trochę zdjęć z dzisiejszego dnia autorstwa Marty Nurzyńskiej:

http://martan07.rajce.idnes.cz/Riva_Asti_17.03/

22:06, amulinka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3